Tagi

, , , , ,

W dzisiejszych czasach na półkach sklepowych dostępnych jest masa różnego rodzaju środków czystości. Każdy producent zapewnia nas o tym, że jego produkt jest najlepszy, najbardziej wydajny, nie niszczy tkanin itp. (długo by wymieniać). Aby przetestować wszystkie produkty nie wystarczyłoby nam pewnie życia, dlatego w cyklu Polecane produkty chcielibyśmy przedstawić osobiście nam znane i sprawdzone marki.

Na pierwszy ogień idzie Waschkonig – jeszcze nie tak dobrze znana w Polsce, przeznaczona na niemiecki rynek linia środków czystości. W jej skład na ten moment wchodzą: proszki do prania, żele, kapsułki oraz płyny do płukania. My mieliśmy do czynienia z proszkami do prania oraz płynami do płukania. Tutaj chcielibyśmy się skupić przede wszystkim na proszku do prania Waschkonig Universal.

Proszek do prania Waschkonig Universal

Cechy wyróżniające markę Waschkonig:

Cena jest niższa niż najbardziej znanych i popularnych marek. Za proszek Waschkonig Universal 7,5 kg, który średnio ma wystarczyć na 92 prania zapłaciliśmy około 35 złotych w jednej z dużych, ogólnopolskich sieci handlowych. Teoretycznie proszek był w promocji więc ciężko stwierdzić ile kosztuje w tym sklepie standardowo. Jednak można go dostać w sklepach internetowych w podobnej cenie. Biorąc pod uwagę ten przelicznik wychodzi nam, że jedno pranie w tym proszku kosztuje 38 groszy. Całkiem nieźle, biorąc pod uwagę, że pranie nawet w polskich proszkach z tzw. średniej półki może nas kosztować sporo drożej (średnio od 50 do 90 groszy).

Z powyższym łączy się kolejna cecha, czyli wydajność proszku Waschkonig – należy zwrócić uwagę na dozowanie. Chyba większość z nas sypie zazwyczaj „na oko”. No i to jest błąd – w zależności od stopnia twardości wody i oczywiście zabrudzenia rzeczy należy wsypać odpowiednią dawkę. Wszystko jest czytelnie przedstawione na opakowaniu. Nie ma co przesadzać, bo jest to zwykłe marnowanie proszku, a drugą kwestia jest taka, że zbyt duża ilość preparatu, może prowadzić od tego, że nie rozpuści się on właściwie.

Dla zwolenników ekologii mamy kolejna dobrą wiadomość – proszki Waschkonig nie zawierają fosforanów i zeolitów. W Niemczech ich stosowanie jest standardowo zabronione, podczas gdy w Polsce nadal część producentów używa ich do produkcji proszków do prania.

Z ważniejszych kwestii, to proszki Waschkonig nie uczulają oraz dobrze się wypłukują, nie pozostawiając zacieków na pranych tkaninach.

Jeżeli chodzi o samo opakowanie, to w kartonie znajduje się opakowanie w foli. Powoduje to, że proszek nie bryli się, a także nie rozsypuje podczas przechowywania w łazience czy domowej pralni. Sam karton jest stabilny, łatwy do przenoszenia, nie przewraca się i jest poręczny.

Jeżeli chodzi o dostępność proszku Waschkonig, to my dostaliśmy go w popularnej sieci handlowej Tesco. Nie widzieliśmy w innych, bardziej popularnych sieciach handlowych, no ale też nie robiliśmy szczegółowego dochodzenia. Na pewno jest dostępny w sporej ilości sklepów internetowych czy na Allegro. Widzieliśmy też sporo ofert w różnego rodzaju serwisach ogłoszeniowych. Także nie powinno być problemu, jeśli ktoś byłby zainteresowany jego zakupem.

Waschkonig opinie

Sprawdziliśmy też opinie dotyczące tego proszku w różnych porównywarkach cenowych czy forach internetowych. Poniżej kilka przykładów pozytywnych wypowiedzi osób, które również używały produktów marki Waschkonig:

http://czysty-zysk.com/test-plyn-do-plukania-waschkonig/

http://porownywarka.interia.pl/oferta-chemia-gospodarcza/producent:waschkonig.html

https://sklepkratka.pl/product-pol-5986-Waschkonig-zel-do-prania-Color-84-prania-3-l.html

http://www.ceneo.pl/32476209

http://www.netkobiety.pl/t35985.html

http://www.ceneo.pl/37583997

Nasza opinia

Ogólnie nasza opinia o tym proszku jest bardzo pozytywna – polecamy jego wypróbowanie wszystkim, którzy szukają oszczędności w domowym budżecie jeżeli chodzi o środki czystości.

Reklamy